|
Początek zemsty. Czy także finał dramatu? Startuje premierowy, 4. sezon
serialu, który potrafi nieustannie trzymać w napięciu, a którego głównymi
bohaterami są dwaj bracia – zdeterminowani, by obalić konspiracyjną
organizację, która obarczyła ich odpowiedzialnością za zbrodnie, których
nie popełnili. Największa ucieczka w historii telewizji trwa dalej –
będziemy świadkami nie tylko dramatycznej walki o życie, ale przede
wszystkim wielu brawurowych akcji, w których od tak nielicznych będzie
zależeć tak wiele. Wcześniejszy, genialnie precyzyjny plan ucieczki powiódł
się i Michael Scofield (Wentworth Miller) znów jest zbiegiem. Wydostał się
z piekielnego, panamskiego więzienia o nazwie Sona i podobnie, jak jego
brat, Lincoln Burrows (Dominic Purcell), obwinia Firmę o zniszczenie mu
życia i zabójstwo dr Sary Tancredi (Sarah Wayne Callies) – jedynej
kobiety, jaką Michael kochał. Scofield zamierza wyrównać rachunki z Firmą -
nawet za cenę najwyższą. Poszukiwanie sprawiedliwości, której nie zapewni
mu żaden sąd, prowadzi go do Los Angeles, gdzie natrafia on na trop
Gretchen/Susan B. Anthony (Jodi Lyn O’Keefe), którą bezpośrednio
obwinia o śmierć ukochanej. Wkracza do akcji w kulminacyjnym momencie
operacji, przeprowadzanej przez tę agentkę oraz Jamesa Whistlera (Chris
Vance) i Alexa Mahone’a (William Fichtner) podczas konferencji w
hotelu Roosevelt. Chce wziąć odwet, a przeżywa szok, bo dowiaduje się, że
Sara wciąż żyje. To całkowicie wszystko zmienia, ale czy kiedykolwiek będą
prawdziwie wolni i bezpieczni? Płatny zabójca na usługach Firmy, Wyatt
(Cress Williams) już zabił Jamesa, w bestialski sposób zaszantażował Alexa.
Generał Krantz (Leon Russom) nie pozostawi przy życiu nikogo, kto mógłby
zagrozić jego tajnym planom, więc Gretchen też znika. Zawiązanie akcji w 4.
sezonie „Skazanego na śmierć” jest nie mniej brutalne, niż w
poprzednio, bo szukając Sary w Chicago, Michael znów zostaje aresztowany.
Lincoln, który już zaczął układać sobie życie w Panamie razem ze swoim
synem, LJ (Marshall Allman) i przyjaciółką Sofią (Danay Garcia), też traci
wolność. Czeka ich wieloletni wyrok... w USA, więc oferta współpracy od
agenta Dona Selfa (Michael Rapaport) z Departamentu Bezpieczeństwa wydaje
się kusząca, chociaż doskonale obaj zdają sobie sprawę, że nigdy dotąd nie
groziło im tak wielkie niebezpieczeństwo. Michael będzie musiał odzyskać
przenośny dysk komputerowy, o kryptonimie Scylla - tajny notatnik Firmy,
który zawiera listę agentów i dane o operacjach tej przestępczej
organizacji. Dla niego tylko jedno się liczy – być znów z Sarą.
Nigdzie jednak nie będą bezpieczni, dopóki sami nie powstrzymają wrogów.
Scofield uciekł już z dwóch więzień, więc odnalezienie i włamanie się do
siedziby Firmy też nie powinno stanowić dla niego problemu. Ale teraz ma
zbyt wiele do stracenia. Tymczasem okazuje się, że Sona została spalona i
podczas rozruchów gdzieś przepadli ich dwaj dobrzy kumple: Fernando Sucre
(Amaury Nolasco) i Brad Bellick (Wade Williams). Jeśli jeszcze żyją, czy
dotrą na punkt kontaktowy? Bez śladu zniknął też Theodore 'T-Bag' Bagwell
(Robert Knepper), ale on potrafi przetrwać najgorsze, więc granica Meksyku
ze Stanami nie stanowi dla niego problemu, tak silna jest jego chęć odwetu
na Scofieldzie. Ale teraz to agent Self rozdaje karty i zarówno Michael,
jak i Lincoln będą musieli przyjąć jego warunki...
|